Rekrutacja to rozmowa, nie algorytm. Jak mBank wykorzystuje AI w procesach rekrutacyjnych
Zanim na dobre sięgnęliśmy po narzędzia oparte na AI, zainwestowaliśmy czas w edukację zespołów i świadome przygotowanie danych rekrutacyjnych. Uczyliśmy się, sprawdzaliśmy możliwości i jasno określiliśmy granice, których technologia nie przekracza.
Sztuczna inteligencja wspiera nas tam, gdzie naprawdę ma to sens: w automatyzacji powtarzalnych zadań, przyspieszaniu analizy informacji i porządkowaniu wiedzy. Kluczowe decyzje rekrutacyjne — te dotyczące ludzi i ich przyszłości — zawsze pozostają w rękach rekruterów i rekruterek. Takie podejście doceniają kandydaci i kandydatki, co potwierdza nasz wynik NPS na poziomie 78.
Spis treści
Technologia nie zastępuje człowieka. Ona daje mu więcej czasu na rozmowę
Sztuczna inteligencja coraz częściej wspiera procesy związane z rynkiem pracy i rekrutacją. W mBanku korzystamy z jej możliwości w sposób przemyślany i odpowiedzialny. Nie powierzamy AI oceny kandydatów, ponieważ patrzymy na proces rekrutacyjny całościowo — jako na spotkanie kompetencji, motywacji, doświadczeń i potencjału, które wymagają uważnej, ludzkiej perspektywy.
AI traktujemy jako asystenta zespołu rekrutacji, a nie decyzyjny filtr. Automatyzujemy tylko te elementy, które:
- nie wpływają na ostateczną decyzję,
- usprawniają analizę danych,
- pozwalają zespołom HR skupić się na rozmowie i relacji.
W praktyce oznacza to m.in.:
- szybsze przygotowywanie podsumowań danych rekrutacyjnych,
- generowanie draftów ogłoszeń o pracę,
- wspieranie spójności komunikacji z wewnętrznymi standardami (np. mKanon, który pozwala szybko sprawdzić język i styl zgodny z marką),
- analizę powtarzalnych elementów danych,
- wsparcie komunikacji pisemnej dzięki narzędziom językowym.
To ludzie selekcjonują CV, prowadzą rozmowy i podejmują decyzje. AI nie rozstrzyga o dalszym udziale kandydatów w procesie rekrutacyjnym, co jest dla nich ważnym sygnałem transparentności i bezpieczeństwa.
Najpierw kompetencje, potem technologia
Zanim AI na stałe pojawiło się w naszych procesach, zespół HR przeszedł szkolenia z odpowiedzialnego korzystania z narzędzi AI. Uczyliśmy się:
- jak formułować dobre zapytania,
- jak weryfikować wyniki generowane przez AI,
- jak pracować z danymi rekrutacyjnymi w bezpieczny sposób.
Równolegle identyfikowaliśmy miejsca, w których technologia może realnie pomóc — zanim pojawi się presja „bo inni już tak robią”. Dzięki temu wyprzedzamy trendy, zamiast reagować na nie z opóźnieniem.
Korzystamy m.in. z Microsoft Copilot do:
- pracy na danych i raportach,
- budowania dashboardów rekrutacyjnych,
- porządkowania wiedzy i dokumentacji.
Jasna komunikacja, ludzkie podejście
Ogromną wagę przykładamy do sposobu komunikacji — zarówno wewnątrz zespołów, jak i z kandydatami. Tworzymy książeczki, broszury i materiały informacyjne, które jasno tłumaczą, jak wygląda nasz proces. Mówimy prostym językiem, jesteśmy ze sobą na „Ty”, unikamy korporacyjnego żargonu. AI pomaga nam zachować spójność i tempo, ale to ludzie nadają komunikacji sens, empatię i autentyczność.
Dla nas AI nie jest jednorazową innowacją. Korzystamy ze sztucznej inteligencji spójnie ze strategią HR i całej organizacji — tam, gdzie realnie wzmacnia jakość pracy i doświadczenie kandydatów.
AI umożliwia nam skrócenie wybranych czynności. Człowiek daje nam odpowiedzialność, empatię i merytoryczną ocenę. To połączenie sprawia, że rekrutacja w mBanku jest bezpieczna, transparentna i po prostu – ludzka.
Podobne artykuły
Data Science – czym jest i jak wejść w tę branżę?
Kubernetes – orkiestracja kontenerów w praktyce
Docker – konteneryzacja aplikacji od podstaw
REST API – czym jest i jak z niego korzystać?
Visual Studio Code – najlepszy edytor kodu? Konfiguracja i wtyczki
Git i GitHub – kompletny przewodnik dla początkujących
University TECH Talents: od studenta do deva